
Czy dwie przeciętne grafiki reklamowe naprawdę mogą zadecydować o skuteczności całej kampanii? Większość osób wciąż uważa, że dopracowana kreacja, profesjonalny montaż, estetyczne materiały – to fundament dobrej kampanii. Podczas Tygodnia Elektryka 2026 sprawdziliśmy to na danych. Po przetestowaniu niemal 30 reklam (!) najlepsze wyniki wygenerowały dwie proste kreacje, które grafik mógłby bez trudu wytknąć jako niedopracowane, wręcz błędne i niedopuszczalne. Różnica nie leżała w estetyce. Leżała w propozycji wartości.
Tydzień Elektryka 2026
ELDAGO to specjalistyczny ośrodek edukacji technicznej, który od 2022 roku działa jako spółka, ale wyrósł z projektu edukacyjnego aktywnego już od 2015 roku. Za firmą stoją dwie komplementarne osobowości: Radek Jachym – inżynier automatyk, edukator i autor bloga Elektryka Dla Każdego, z którego skorzystało ponad milion użytkowników – oraz Andrzej Zaborowski – doświadczony instalator, członek Stowarzyszenia Elektryków Polskich i trener praktyczny, który przez prawie pięć lat prowadził własną firmę instalatorską i wyszkolił setki specjalistów.
Wspólnie zbudowali coś więcej niż platformę z kursami – ekosystem edukacji technicznej obejmujący kursy online, szkolenia stacjonarne i hybrydowe w ośrodku w Mikołowie oraz hurtownię sprzętu elektrycznego. Kurs Domowej Elektryki to ich flagowy produkt z pięcioma tysiącami uczestników i ugruntowaną reputacją w branży.
Z ELDAGO współpracowałem już wcześniej – kampania autowebinaru (wrzesień 2025 – maj 2026) przyniosła 3 865 zapisów średnio po 6 zł i ponad 74 800 zł wartości konwersji przy budżecie niespełna 23 200 zł. Kiedy Radek wrócił w maju 2026 roku z nowym projektem, znałem ich grupę docelową, rozumiałem produkt i miałem dane, które pozwoliły mi oceniać wyniki – nie tylko na oko.
01 Wyzwanie klienta
Tydzień Elektryka na pierwszy rzut oka wygląda jak tydzień promocji. W praktyce to złożona operacja logistyczna i komunikacyjna prowadzona równolegle na kilku frontach.
W ciągu siedmiu dni – od 8 do 14 czerwca 2026 roku – ELDAGO zorganizowało pięć bezpłatnych webinarów wieczorowych, dzień otwarty w ośrodku w Mikołowie (13 czerwca), promocję wszystkich kursów online i szkoleń stacjonarnych oraz premierę nowej wersji Kursu Domowej Elektryki. Radek chciał, żeby to wydarzenie miało rozmach. Ale chciał też, żeby miało ręce i nogi.
Kluczowe wyzwania do rozwiązania:
Koordynacja komunikacji bez efektu przytłoczenia – przy tylu równoległych wydarzeniach odbiorcy łatwo mogliby dostać zbyt wiele wiadomości naraz. To zwykle kończy się wypisaniem z listy, a nie zakupem.
Niekanibalizowanie oferty – ELDAGO promowało równocześnie kilkanaście produktów. Kurs Domowej Elektryki był produktem wiodącym i wymagał wyraźnej ekspozycji – bez przyćmiewania pozostałych ofert, ale też bez zagubienia się wśród nich.
Komunikacja do dwóch grup jednocześnie – osoby, które już miały kurs w starszej wersji, otrzymywały dostęp do nowej bezpłatnie. Trzeba było je zaangażować i zachęcić do sprawdzenia nowych materiałów. Osoby, które kursu jeszcze nie miały, musiały dowiedzieć się o premierze i poczuć, że to właściwy moment na zakup.
Praca z istniejącym zespołem marketingowym – ELDAGO ma własnego specjalistę od marketingu. Maciek odpowiada za reklamy i komunikację emailową w codziennym funkcjonowaniu firmy. Moje zaangażowanie nie miało zastąpić jego pracy – miało ją uzupełnić, nie generując konfliktów ani powielania działań.
Radek zdecydował: Tydzień Elektryka to projekt, którego nie chciał kłaść na barki Maćka jako dodatkowego zadania. Jednocześnie wiedział, że kampanie launchowe i okienka sprzedażowe to obszar, w którym specjalizuję się bardziej. Połączenie naszych kompetencji miało sens.
02 Strategia: dwa etapy, dwie logiki
Wspólnie z Radkiem i Maćkiem ustaliliśmy, że kampania musi działać w dwóch odrębnych trybach.
Etap 1 – budowanie listy (20 maja – 7 czerwca). Zadaniem reklam nie była sprzedaż. Zadaniem było zebranie jak największej grupy osób zainteresowanych osób, które dołączą do bezpłatnych webinarów i staną się ciepłą publicznością dla właściwej oferty. Każda złotówka wydana w tym etapie była inwestycją w bazę, która „ma się zwrócić” podczas okienka sprzedażowego.
Etap 2 – sprzedaż (8–14 czerwca). Tydzień Elektryka jako rama narracyjna dla całej komunikacji:
- darmowe szkolenia jako hook przyciągający nowych odbiorców,
- promocje na kursy i szkolenia jako powód do działania,
- premiera nowego Kursu Domowej Elektryki jako główny produkt,
- ostatni dzień jako moment finalizacji.
Kluczowym elementem strategii była ścisła koordynacja z Maćkiem. Szybko okazało się, że nasze kompetencje są komplementarne. Maciek świetnie radzi sobie ze sprzedażą ciągłą i regularną komunikacją emailową. Ja specjalizuję się w sprzedaży okienkowej i kampaniach launchowych – dokładnie tym, co było potrzebne. Zamiast dublować działania, ustaliliśmy podział odpowiedzialności i wspólnie walidowaliśmy pomysły. Otwarte podejście Maćka i wzajemny szacunek sprawiły, że ta współpraca rzeczywiście działała – nie tylko na papierze.
03 Proces realizacji
Przygotowania ruszyły na początku maja – zanim uruchomiliśmy jakiekolwiek reklamy, potrzebowaliśmy planu komunikacyjnego uwzględniającego obie grupy odbiorców, harmonogram webinarów i klarowny podział zadań między mną a Maćkiem. Zależało nam na tym, żeby maile i reklamy wzajemnie się wzmacniały, a nie zasypywały odbiorców z każdej strony.
Reklamy uruchomiliśmy 20 maja.
Wyniki startowe były dalekie od oczekiwań: w pierwszych pięciu dniach koszt za zapis wynosił 15,09 zł. Przy wcześniejszym benchmarku z kampanii autowebinaru – 6 zł za zapis na zimnym ruchu – wiedziałem, że 15 zł to nie jest sufit, który musimy zaakceptować. To był punkt odniesienia, który pozwolił nam testować dalej zamiast przyjmować wynik jako dobry.
Po 22 przetestowanych kreacjach koszt spadł do 14,44 zł. Nadal niesatysfakcjonujące. Wdrożyliśmy kolejnych siedem wariantów (w tym 5 wideo i 2 grafiki) – koszt zszedł do 6,04 zł. To wyraźna poprawa.
Przełomowym momentem była grafika z harmonogramem bezpłatnych szkoleń do materiałów emailowych. Wtedy zdałem sobie sprawę, że pięć darmowych szkoleń w pięć dni to ogromna wartość. Grafika była prosta, szybka, daleka od perfekcji wizualnej. Mimo to postanowiliśmy przetestować ją jako reklamę.
Były to kreacje numer 28 i 29, które wygenerowały zdecydowaną większość zapisów zebranych w całej kampanii. W ostatnim tygodniu koszt za zapis spadł do 2,98 zł.
Etap 1 zamknęliśmy z wynikami:
- wydatek: 9 174,53 zł
- liczba zapisów: 1 716
- średni koszt za zapis: 5,35 zł
- koszt za zapis w ostatnim tygodniu: 2,98 zł
- liczba przetestowanych kreacji: 29
Warto dodać: patrząc na to z perspektywy po kampanii, budżet w etapie zbierania zapisów można było zwiększyć. Przy 2,98 zł za zapis w ostatnich dniach kampania miała jeszcze potencjał. Nie wiedzieliśmy tego w trakcie – ale wiemy teraz.



Etap 2 – okienko sprzedażowe (8–14 czerwca). Podczas Tygodnia Elektryka uruchomiliśmy kampanię sprzedażową skierowaną zarówno do zebranej bazy oraz całego remarketingu. Materiały reklamowe obejmowały wideo z Radkiem i Andrzejem, grafiki zestawiające starą i nową wersję Kursu Domowej Elektryki, materiały zbiorcze promujące całą ofertę tygodnia oraz komunikat zamykający na ostatni dzień – „zostały 24 godziny”.



Łączny budżet całej kampanii wyniósł 12 142,26 zł.
04 Rezultaty kampanii
Etap 1 – budowanie listy:
- budżet reklamowy: 9 174,53 zł
- liczba zapisów na Tydzień Elektryka: 1 716
- średni koszt za zapis: 5,35 zł
- koszt za zapis w ostatnim tygodniu kampanii: 2,98 zł
- liczba przetestowanych kreacji reklamowych: 29
Etap 2 – sprzedaż:
- budżet reklamowy: 2967,73 zł
- liczba transakcji: 214
- liczba kreacji reklamowych: 48
- przychód: powyżej 400 000 zł
Całkowity budżet reklamowy 12 142,26 zł
Szacunkowy ROAS: 32
Czy warto było angażować drugą osobę od (teoretycznie) tej samej roboty na Tydzień Elektryka? Tak ocenia to sam Radek:
Założenie było takie, że jedna osoba bierze odpowiedzialność za komunikację premiery nowego kursu KDE 2.0 podczas Tygodnia Elektryka, a druga osoba skupia się na pozostałej komunikacji wydarzeń i ofert podczas tego okresu. To tak naprawdę dwa różne wydarzenia, które trzeba było połączyć. Panowie wypracowali własny model współpracy i ostateczny podział ról w czym już starałem się nie przeszkadzać. W każdym razie potrzebowałem dwóch niezależnych spojrzeń na każdy z tych tematów, żeby oba elementy były uwypuklone. Co jest trudne i zasadniczo mam w głowie, że nie powinniśmy robić jednocześnie dwóch wydarzeń (i swoją drogą ustaliliśmy w teamie że takich podwójnych akcji nie powtórzymy w normalnych okolicznościach).

Radek Jachym
CEO w ELDAGO · eldago.pl
05 Dalsze kroki
Tydzień Elektryka był wydarzeniem jednorazowym. Wnioski z niego – nie.
Wiemy teraz, że budżet w etapie zbierania zapisów można skalować. Przy koszcie 2,98 zł za zapis w ostatnich dniach kampania miała potencjał do dotarcia do znacznie szerszej grupy. Więcej osób na liście to większa publiczność dla okienka sprzedażowego i potencjalnie wyższy przychód przy tym samym koszcie produkcji treści i organizacji wydarzenia.
Wypracowany model współpracy z Maćkiem – klarowny podział kompetencji, otwarta komunikacja, wzajemna walidacja pomysłów – to gotowy schemat działania na kolejne projekty ELDAGO.
Radek wrócił do mnie po udanej kampanii autowebinaru. Liczymy, że wyniki Tygodnia Elektryka dają jeszcze jeden dobry powód do kontynuacji.
06 Kluczowe wnioski
Propozycja wartości ważniejsza niż estetyka kreacji. 27 reklam, w tym profesjonalne materiały wideo i dopracowane grafiki, nie pobiło dwóch prostych plansz z harmonogramem szkoleń. Powodem nie był design – powodem było to, że grafika z pięcioma bezpłatnymi szkoleniami w pięć dni mówiła do odbiorcy wprost: to jest coś, czego nie możesz przegapić. Forma przekazu jest ważna, ale przekaz jest ważniejszy.
Historia z poprzednich kampanii to nawigacja, nie nostalgia. Gdybym nie miał danych z kampanii autowebinaru, mógłbym uznać, że 14 zł za zapis to dobry wynik. Wiedząc, że 6 zł jest osiągalne dla tej samej grupy docelowej, miałem powód, żeby testować dalej. Każda kampania z klientem buduje wiedzę, która procentuje przy następnej.
Koordynacja to kompetencja, nie tylko logistyka. Przy projektach wieloelementowych – kilkanaście produktów, dwie grupy odbiorców, dwóch specjalistów od marketingu – wartość dobrze zaplanowanej komunikacji jest nie do przecenienia. Spójna narracja, jasny podział odpowiedzialności i wzajemne uzupełnianie kompetencji bezpośrednio przekłada się na wyniki. Ukłon w stronę Maćka: jego otwartość i zaangażowanie były kluczowe dla powodzenia całego projektu.
Czas i budżet na testowanie to inwestycja, nie koszt. 29 kreacji reklamowych to dużo. Ale właśnie dzięki temu znaleźliśmy dwie, które działały. Kampanie launchowe potrzebują przestrzeni na testowanie – zarówno czasowej, jak i budżetowej. Zaczynając reklamę 20 maja przy wydarzeniu 8 czerwca, mieliśmy ten komfort. I to się opłaciło.
Chcesz osiągnąć podobne rezultaty?
Jeśli planujesz premierę kursu, wydarzenie sprzedażowe lub okienko sprzedażowe i chcesz, żeby reklamy Meta Ads pracowały na wynik – nie tylko generowały ruch – umów konsultację i sprawdź, jak możemy razem zaplanować i przeprowadzić kampanię.
