
Czy zastanawiałeś się kiedyś, ile Twojego czasu pochłania zarządzanie marketingiem? Nie tworzenie treści, nie spotkania z klientami – tylko pilnowanie, żeby wszystko się zgadzało, żeby nic nie wypadło, żeby ktoś wysłał ten mail na czas. Paweł Górski ma aktualnie 2 projekty deweloperskie w budowie i 2 w przygotowaniu, prowadzi Klub Dewelopera liczący ponad 180 członków i regularnie tworzy content edukacyjny. A mimo to marketing jego marki Dewelopuj po prostu… działa. Bez jego codziennego udziału. To case study opowiada o tym, jak do tego doszło.
Kim jest Paweł Górski?
Paweł Górski jest doświadczonym deweloperem i przedsiębiorcą z ponad 15-letnim stażem w branży nieruchomości. Zaczynał jako pośrednik, zbudował od zera sieć ponad 40 biur Freedom Nieruchomości, a następnie sprzedał udziały i przeszedł do realizacji własnych inwestycji deweloperskich o łącznej wartości przekraczającej 130 mln zł.
Równolegle z deweloperką Paweł od 2020 roku buduje markę edukacyjną Dewelopuj – platformę kursów online, warsztatów stacjonarnych i Klubu Dewelopera, który jest dziś jedną z największych i najbardziej rozpoznawalnych społeczności deweloperów w Polsce. Prowadzi kanał YouTube z ponad 21,5 tysiąca obserwujących, aktywnie buduje listę mailową i regularnie organizuje webinary oraz wydarzenia stacjonarne. Misją Dewelopuj jest demokratyzacja wiedzy deweloperskiej – przekazywanie sprawdzonych strategii osobom, które chcą wejść w branżę lub rozwinąć swój biznes.
01 Wyzwanie klienta
Paweł doskonale rozumie wartość marketingu. Sam mówi wprost: „Marketing to nie koszt, a inwestycja w przyszłość Twojego biznesu.” Dlatego nigdy nie oszczędzał na tej dziedzinie – inwestuje w marketing Dewelopuj na poziomie około 35 tysięcy złotych miesięcznie, łącznie z obsługą, narzędziami i budżetem reklamowym.
Problem nigdy nie leżał w braku środków ani w braku świadomości. Problem leżał gdzie indziej.
Paweł spędza kilka dni w tygodniu na wyjazdach i spotkaniach w terenie. Prowadzi aktualnie 4 projekty deweloperskie na różnych etapach – od analizy gruntów po sprzedaż lokali. Przy takim obłożeniu zarządzanie zespołem marketingowym stało się samodzielnym etatem, którego po prostu nie miał czasu prowadzić.
Kluczowe wyzwania:
- Brak jednej odpowiedzialnej osoby – wcześniej Paweł koordynował kilka podmiotów jednocześnie, co oznaczało, że to on był de facto project managerem swojego marketingu.
- Specjalizacja w produktach cyfrowych – Dewelopuj to nie tylko marka dewelopera, to rosnący ekosystem kursów, warsztatów i społeczności. Paweł szukał obsługi, która rozumie specyfikę sprzedaży produktów cyfrowych – webinarów, okienek sprzedażowych, sekwencji mailowych.
- Skalowalność bez chaosu – przy wielu równoległych akcjach sprzedażowych (warsztaty, kursy, Klub Dewelopera, konferencje, spotkania lokalne) każdy miesiąc przynosił nowe wyzwania. Potrzeba było systemu, nie tylko wykonawców.
Gdy poprzednia agencja zakończyła działalność, Paweł miał wybór: szukać kolejnej lub zostać z ludźmi, których już znał. Wybrał drugie.
02 Jak wyglądało przejęcie
Grudzień 2024. Zaczynamy przyjmować Dewelopuj od poprzedniej agencji.
Pierwsze półtora miesiąca było wymagające – i mówimy o tym wprost, bo uczciwe case study nie pomija trudnych momentów. Przejmując obsługę, dostaliśmy skrótowe informacje: wyślij maila, wyślij SMS-a, taki jest schemat. Ale nie wiedzieliśmy, co dokładnie kryje się za sformułowaniem „obsłuż przedłużenia”. Nie wiedzieliśmy, jakie procesy uruchamiają konkretne komunikaty od Pawła. Nie rozumieliśmy jeszcze, jak działa ten ekosystem od środka.
Musieliśmy się dotrzeć. Uczyliśmy się na bieżąco. Pytaliśmy. Dokumentowaliśmy. Weryfikowaliśmy. Jednak po dwóch miesiącach trudnej współpracy (gdzie Paweł miał już obawy, czy nie będzie żałował swojej decyzji), dotarliśmy się i wszystko zaczęło się układać.
03 Jak wygląda obsługa dziś
Dziś wystarczy jedno zdanie. Paweł pisze: „robimy webinar” – i uruchamia się cała machina. Wiemy, że mamy zaplanować kampanię reklamową Meta, przygotować sekwencję mailową, zadbać o banery na stronie, skoordynować komunikację do Klubu Dewelopera. Wiemy, co po czym, w jakich odstępach, z jakim komunikatem do jakiego segmentu.
Obsługujemy Dewelopuj w trzy osoby: ja odpowiadam za reklamy, maile, SMS-y, powiadomienia, koszyki zakupowe i koordynację całości. Karolina odpowiada za strony WWW i landing page’e. Piotrek wspiera przy publikacji materiałów na YouTubie. Paweł ma jedną osobę do kontaktu. Jedna wiadomość – i wie, że sprawa jest załatwiona.
Co konkretnie obsługujemy:
- Kampanie reklamowe Meta Ads (sprzedażowe, lead generation, remarketing)
- Kampanie reklamowe Google Ads (promowanie materiałów na kanale)
- Email marketing i powiadomienia SMS
- Strony sprzedażowe i landing page’e
- Koszyki zakupowe i obsługa płatności
- Komunikacja do Klubu Dewelopera, w tym obsługa przedłużeń członkostwa
- Promocja warsztatów stacjonarnych, konferencji i spotkań lokalnych
- Koordynacja publikacji na platformie kursowej
W 2025 roku łączny budżet reklamowy Meta wyniósł 76 285 zł, a przychód Dewelopuj osiągnął ponad 2,15 mln zł. Podajemy te liczby nie jako ROAS – bo na przychód Pawła składa się jego marka, jego lista mailowa, jego lata budowania autorytetu i wiele innych kosztów poza reklamami. Podajemy je jako ilustrację skali. To jest operacja, którą obsługujemy na co dzień.
Warto dodać, że rozliczamy się z Pawłem w modelu procentowym od przychodu, co sprawia, że wspólnie gramy do jednej bramki.
04 Spokój zamiast pożarów
Dla przykładu, kiedy Paweł był na tygodniowym wyjeździe Klubu Dewelopera do Egiptu, przez cały ten czas nie musiał się z nami kontaktować w żadnej bieżącej sprawie. Wychodziły maile do członków, trwała akcja sprzedażowa, wszystko było zaplanowane i uruchomione z wyprzedzeniem. Wrócił wypoczęty i od razu na spotkaniu statusowym przekazał nowe pomysły.
Spotkania statusowe odbywamy raz na dwa tygodnie. Planujemy z wyprzedzeniem od trzech do czterech miesięcy – w styczniu wiemy już, co robimy w kwietniu. Taki horyzont pozwala unikać pożarów, bo nie reagujemy na sytuacje, które można było przewidzieć i przygotować.
Jeśli coś niespodziewanego się pojawia – i tak się zdarza – gaszone jest szybko. Bez eskalacji i stresu po żadnej stronie. To jest wartość, którą trudno zmierzyć, ale którą każdy właściciel rosnącej marki doskonale rozumie.
Jak wynik naszej współpracy ocenia Paweł po 14 miesiącach?
Z Sebastianem i jego zespołem pracuję już od 1,5 roku. Jest to po prostu dobra współpraca gdzie jesteśmy już dotarci i rozumiem się na skróty. Robimy Dewelopuj.pl obecnie już bardzo sprawnie rozwijając regularnie platformę. To co sobie bardzo cenię to to, że Sebastian umie się wsłuchać w moje potrzeby oraz pomysły i szybko je przekładać w działanie. Polecam!

Paweł Górski
Założyciel Dewelopuj
05 Kluczowe wnioski
Ta współpraca pokazuje kilka rzeczy, które rzadko pojawiają się w case studies o reklamach:
Pierwsze półtora miesiąca bywa trudne – i to jest normalne. Przejęcie obsługi marketingu od innego podmiotu to nie jest przeklejenie dostępów i kontynuacja. To nauka całego ekosystemu: jak komunikuje się klient, co znaczą jego skróty myślowe, jakie procesy kryją się za pozornie prostymi zleceniami. Uczciwa obsługa wymaga tego czasu.
Specjalizacja ma znaczenie. Paweł nie szukał agencji ogólnomarketingowej. Szukał kogoś, kto rozumie sprzedaż produktów cyfrowych: webinarów, okienek sprzedażowych, listy mailowej jako aktywu biznesowego. Dopasowanie specjalizacji do potrzeb klienta to podstawa długofalowej współpracy.
Jeden punkt kontaktu to luksus, nie standard. Gdy właściciel firmy ma jedno miejsce, do którego pisze i wie, że sprawa będzie zaopiekowana – odzyskuje czas i energię na to, co robi najlepiej. W przypadku Pawła: na projekty deweloperskie, na budowanie społeczności, na tworzenie contentu.
Długofalowość buduje wartość. Pojedyncza kampania może przynieść świetny wynik (mamy na to osobne case study). Ale prawdziwa wartość obsługi reklam i marketingu wychodzi po roku, gdy zespół rozumie markę od środka, przewiduje potrzeby i działa, zanim klient zdąży zapytać.
06 Dla kogo ten model ma sens
Współpraca z Dewelopuj trwa i cały czas ją rozwijamy. Ale zanim napiszesz, że chcesz czegoś podobnego – warto być szczerym co do tego, kiedy ten model rzeczywiście działa, a kiedy nie.
Ten model ma sens, jeśli:
- Masz już markę i produkt, który sprzedaje. Paweł nie potrzebował kogoś, kto zbuduje mu markę od zera. Potrzebował kogoś, kto będzie tę maszynę obsługiwał i rozwijał. Kompleksowa obsługa marketingu ma sens wtedy, gdy jest co obsługiwać – lista mailowa, społeczność, regularny content, sprawdzony produkt.
- Twój czas jest zbyt cenny, żeby zarządzać marketingiem operacyjnie. Jeśli jesteś na etapie, gdzie sam piszesz briefy, pilnujesz terminów i koordynujesz wykonawców – tracisz czas, który powinieneś spędzać na budowaniu biznesu. To nie jest kwestia budżetu, to kwestia priorytetu.
- Masz regularny rytm akcji sprzedażowych. Webinary, okienka sprzedażowe, warsztaty, premiery kursów – jeśli sprzedajesz cyklicznie, obsługa zewnętrzna nabiera sensu z każdym kolejnym miesiącem. Każda kampania uczy nas Twojej marki, każde okienko przynosi dane do następnego.
- Specjalizujesz się w produktach cyfrowych. To jest nasza specjalizacja – kursy, społeczności, webinary, budowanie listy mailowej. Nie obsługujemy e-commerce, nie robimy kampanii dla firm B2B. Jeśli Twój model to produkty i wiedza – rozumiemy go dobrze.
Ten model nie ma sensu, jeśli:
- Dopiero testujesz czy w ogóle chcesz sprzedawać online. Jeśli nie wiesz jeszcze co sprzedajesz ani komu – najpierw to zweryfikuj, potem wróć.
- Oczekujesz gotowych wyników bez zaangażowania ze swojej strony. Paweł dostarcza content, podejmuje decyzje strategiczne, jest dostępny na spotkaniach statusowych. My przejmujemy operację – ale nie zastępujemy właściciela.
- Twój proces decyzyjny jest zbyt długi. Jeśli puszczenie jednej reklamy wymaga grafiki od jednej osoby, treści od drugiej, akceptu od trzeciej i Twojego finalnego zatwierdzenia – każda kampania będzie się przedłużać, a każda poprawka uruchomi kolejną rundę. Najlepiej współpracuje nam się wtedy, gdy właściciel jest bezpośrednio w kontakcie albo gdy role w zespole są jasno dookreślone i materiały trafiają do nas gotowe. Krótki łańcuch decyzyjny to nie kwestia wielkości zespołu – to kwestia organizacji.
Chcesz osiągnąć podobne rezultaty?
Jeśli prowadzisz markę edukacyjną lub sprzedajesz produkty cyfrowe i czujesz, że marketing pochłania Cię bardziej niż powinien – porozmawiajmy.
Umów konsultację wstępną i sprawdź, czy możemy przejąć ten ciężar od Ciebie.
