
Czy można skutecznie sprzedać program edukacyjny bez jednego webinaru sprzedażowego? Większość marketerów buduje kampanię wokół jednego, konkretnego eventu: webinar, okienko, koniec. Robert Szewczyk, Norbert Uselis i Mateusz Cisowski postanowili pójść inną drogą. Cztery tygodnie, cztery warsztaty, 935 uczestników i 70 nowych osób w programie – oto jak wyglądała trzecia edycja OMA-AI od środka.
OMA-AI
One Man Army AI to wiodący program kohortowy uczący praktycznego wykorzystania sztucznej inteligencji i automatyzacji w codziennej pracy. Za projektem stoi trójka ekspertów z uzupełniającymi się kompetencjami: Robert Szewczyk – twórca YouTube z ponad 10 000 subskrybentów i wykładowca AI w sprzedaży na Szkole Głównej Handlowej; Mateusz Cisowski – CEO AI Hero z 15-letnim doświadczeniem technologicznym, były właściciel software house’u współpracującego z takimi firmami jak Aon, Novartis czy Inter Cars; oraz Norbert Uselis – konsultant biznesowy i edukator specjalizujący się w strategii marki. Ich misją jest pokazanie freelancerom, twórcom i przedsiębiorcom, że AI to nie hype – to konkretne narzędzie do pracy. Program realizuje tę obietnicę w formule codziennych, krótkich lekcji praktycznych (5–15 minut każda), które budują wiedzę etap po etapie, bez zmuszania uczestników do wielogodzinnego siedzenia przed ekranem.
01 Wyzwanie klienta
Trzecia edycja OMA-AI miała za sobą dwie poprzednie, z których każda budowała społeczność i rozpoznawalność marki. Jednak z każdą nową edycją rosną też oczekiwania – zarówno twórców, jak i rynku. Robert, Norbert i Mateusz stanęli przed pytaniem, które zadaje sobie każdy twórca produktu edukacyjnego przy kolejnym uruchomieniu: jak dotrzeć do nowych osób, nie przepalając budżetu i nie tracąc energii na samą promocję?
Kluczowe wyzwania do rozwiązania:
- Ograniczony czas twórców – w tym samym czasie panowie nagrywali materiały do programu, przygotowywali warsztaty i prowadzili inne inicjatywy, w tym szkolenia dla firm. Kampania reklamowa musiała działać bez ich aktywnego nadzoru.
- Niekonwencjonalny format sprzedaży – zamiast jednego webinaru zdecydowano się na serię czterech warsztatów praktycznych, rozłożoną na cały marzec. Taki format wymaga innego podejścia do reklamy niż standardowe „zapisz się na webinar → kup”.
- Potrzeba elastyczności budżetowej – przy całkowitym budżecie 8 835 zł środki musiały być rozłożone na trzy odrębne fazy: przedsprzedaż, promocję warsztatów i domknięcie sprzedaży. Każda faza miała inny cel i wymagała innej komunikacji.
02 Strategia kampanii
Analizując specyfikę projektu, wspólnie wypracowaliśmy strukturę kampanii dopasowaną do formatu warsztatowego – zamiast klasycznego lejka webinarowego zastosowaliśmy model rozgrzewania odbiorców w czasie.
Działania podzieliliśmy na trzy etapy:
Etap 1: Przedsprzedaż (styczeń) – budżet 861,47 zł Wczesna komunikacja skierowana do najtwardszego segmentu odbiorców: osób, które znają markę i czekają na kolejną edycję. Celem nie było masowe pozyskanie zapisów, lecz walidacja zainteresowania i zebranie pierwszych adeptów przy minimalnym nakładzie.


Etap 2: Promocja serii warsztatów (marzec) – budżet 6 069,32 zł Serce kampanii. Pierwsze trzy warsztaty dostarczały wartość merytoryczną i miękko sygnalizowały zbliżający się program. Czwarty warsztat był już konkretnym webinarem sprzedażowym: część warsztatowa + otwarcie okienka sprzedażowego. Taka struktura pozwoliła budować relację z uczestnikami przez cały miesiąc, zanim padł komunikat sprzedażowy.



Etap 3: Domknięcie sprzedaży (do 2 kwietnia) – budżet 1 904,41 zł Kampania remarketingowa wspierająca serię maili sprzedażowych. Sprzedaż zamknęliśmy naturalnie – nie przez sztuczną presję, lecz przez fakt startu programu: program ruszał, więc możliwość dołączenia znika. Ostatni dzień przyniósł, zgodnie z charakterystyką okienek sprzedażowych, największą liczbę zakupów.



Kluczowym elementem strategii było aktywne doradztwo na etapie planowania. Kilka pomysłów za moimi sugestiami odrzuciliśmy, kilka nowych wprowadziliśmy – w efekcie kampania wyglądała inaczej, niż pierwotnie zakładano, i myślę, że to była dobra zmiana.
03 Proces realizacji kampanii
Kampanię rozpoczęliśmy od przedsprzedaży w styczniu, kiedy budżet był celowo ograniczony – chodziło o wstępne rozgrzanie odbiorców, nie o masową akwizycję.
Właściwa kampania ruszyła w marcu. Co środę odbywał się kolejny warsztat, a zapisując się na przykład na trzeci z serii, użytkownik dostawał dostęp do nagrań z poprzednich – dzięki czemu otrzymywał ogromną wartość. Bieżąco optymalizacja pozwoliła generować zapisy w rozsądnym koszcie.
Przez cały okres regularnie wrzucałem chłopakom aktualizacje, żeby mieli świadomość, co się dzieje – ale nie musieli ani prosić o raporty, ani sprawdzać konta reklamowego. Wiedzieli, że kampania jest pod kontrolą. Dzięki temu mogli skupić się całkowicie na tym, co robią najlepiej: nagrywaniu lekcji, przygotowaniu do kolejnych warsztatów i budowaniu społeczności.
Czwarty warsztat (pod koniec marca) otworzył okienko sprzedażowe. Kampania remarketingowa wspierała maile sprzedażowe przez 8 dni. Sprzedaż, jak to zwykle bywa przy okienkach, rozłożyła się nierówno – ostatni dzień był zdecydowanie najbardziej kaloryczny. 2 kwietnia zapisy zostały zamknięte.
Warto też odnotować, że zostałem zaproszony jako gość specjalny do poprowadzenia warsztatu dla uczestników. Pokazałem im, jak ja wykorzystuję narzędzia AI w pracy z reklamą Meta – od tworzenia treści reklamowych, przez scenariusze do reklam wideo, po własne projekty, które sprzedaję. Feedback po warsztacie był pozytywny, co szczerze mnie zaskoczyło – nie czułem się ekspertem od AI, ale okazało się, że praktyczne przykłady z własnego biznesu trafiają do ludzi lepiej niż teoria. Zwłaszcza że mój warsztat przypadł akurat na moment, kiedy uczestnicy znali już podstawy pracy z projektami AI i bazą wiedzy.
04 Rezultaty kampanii
Wyniki pozyskiwania uczestników:
- 935 zapisów na serię warsztatów – przy średnim koszcie 6,18 zł za zapis
- Budżet na promocję warsztatów: 6 069,32 zł
- 12+ kreacji testowanych i optymalizowanych na bieżąco
- Stała kontrola kosztów: wyłączanie słabych kreacji, skalowanie najlepszych
Wyniki sprzedażowe:
- 70 nowych uczestników dołączyło do trzeciej edycji programu
- Całkowity budżet kampanii: 8 835,20 zł (przedsprzedaż + warsztaty + sprzedaż)
- Okienko sprzedażowe trwało od ostatniego warsztatu (25.03) do 2 kwietnia
- Domknięcie sprzedaży naturalne – bez presji, zgodnie z wartościami marki OMA-AI
Jak wynik tej współpracy ocenia Robert?
Sebastian odwalił kawał dobrej roboty! Mogliśmy liczyć na jego wsparcie na każdym etapie – to, co mega mi się podobało, to fakt, że Sebek wychodził z własną inicjatywą i dawał nam wiele cennych rad podczas trwania kampanii. Sebek dodatkowo wspierał nas wieloma przydatnymi uwagami i swoim doświadczeniem, które zdobył współpracując z innymi twórcami. Cieszę się, że na siebie trafiliśmy i że wspólnie mogliśmy przeprowadzić kolejną kampanię. W skrócie… polecam z całego serducha współpracę z Sebastianem!

Robert Szewczyk
Co-Founder One Man Army AI
05 Długofalowa perspektywa
OMA-AI to projekt prowadzony z misją, nie z arkuszem finansowym jako głównym sterem. Robert, Norbert i Mateusz szkolą też firmy, budują własne marki osobiste i angażują się w kolejne inicjatywy. Program jest dla nich sposobem na dotarcie do konkretnych ludzi i popularyzację AI w praktyce – żeby nikt nie zostawał w tyle.
Wypracowany model kampanii, oparty na serii warsztatów zamiast jednego webinaru udowodnił, że można skutecznie sprzedać program kohortowy przy relatywnie niskim budżecie, jeśli komunikacja jest dobrze rozłożona w czasie i dopasowana do każdego etapu.
Wnioski z tej kampanii pozostają do dyspozycji na potrzeby kolejnych edycji, kiedy panowie zdecydują się na powrót z nową odsłoną programu.
06 Kluczowe wnioski i rekomendacje
Kampania trzeciej edycji OMA-AI pokazuje, że nie każda sprzedaż programu edukacyjnego musi wyglądać tak samo. Kilka wniosków, które mogą być przydatne dla każdego twórcy:
Seria warsztatów jako narzędzie sprzedażowe: zamiast jednego webinaru – cztery, cotygodniowego webinary z potencjalnymi uczestnikami. Każdy warsztat budował zaufanie, każdy dostarczał wartość, każdy oswajał odbiorców z formatem programu. Do czwartego warsztatu dotarły osoby, które naprawdę chciały kupić.
Rozdzielenie faz budżetowych: każda faza kampanii miała własny cel i własną logikę. Przedsprzedaż to nie to samo co promocja warsztatów, a promocja warsztatów to nie to samo co domknięcie. Mieszanie tych celów w jednej kampanii prowadzi do marnowania budżetu.
Pełne oddanie kampanii specjaliście: twórcy skupili się na wartości merytorycznej, ja na reklamach. Żaden z nich nie sprawdzał konta, nie prosił o raporty, nie ingerował w decyzje optymalizacyjne. Ten podział ról przyniósł efekty po obu stronach – i w jakości programu, i w efektywności kampanii.
Naturalny mechanizm domknięcia: program ruszył 2 kwietnia. Okienko zamknęło się nie dlatego, że „za 24 godziny cena wzrośnie”, lecz dlatego, że nie można dołączyć do kohorty, która już startuje. To prosty, uczciwy i skuteczny mechanizm finalizacji sprzedaży.
Chcesz osiągnąć podobne rezultaty?
Jeśli prowadzisz program edukacyjny lub kurs i chcesz zbudować kampanię, która sprzedaje – bez konieczności siedzenia przy reklamach i bez przepalania budżetu na niedziałające kreacje – możemy to omówić.
Umów konsultację wstępną i sprawdź, jak możemy razem zaplanować Twoją następną kampanię od początku do końca.
