Prowadzi biznes jak okręt wojenny – Przemysław Mularczyk o wojskowej dyscyplinie w nieruchomościach

Przemysław Mularczyk to weteran Marynarki Wojennej, który po 15 latach służby wojskowej i misjach w Afganistanie zbudował od zera ogólnopolską sieć biur nieruchomości Muvon z ponad 150-osobowym zespołem. Ten „czarny pas” Lean Management, który kiedyś dowodził okrętem ratowniczym, dziś prowadzi firmę nagrodzoną tytułem Diament Forbesa 2025 dla dynamicznie rozwijających się przedsiębiorstw. Po traumatycznym wypadku motocyklowym, w wyniku którego stracił nogę, Mularczyk nie tylko wrócił do pełnej aktywności biznesowej, ale też stał się inspiracją dla innych, dowodząc, że największe życiowe załamania można przekuć w siłę. Dziś aktywnie buduje swoją markę osobistą w social mediach, w tym na TikToku, łącząc wojskową dyscyplinę z nowoczesnym podejściem do zarządzania i komunikacji.

Z marynarki wojennej do biznesu

Sebek od Meta Ads: Przeszedłeś z dowodzenia okrętem ratowniczym do prowadzenia biura nieruchomości. Co sprawiło, że po 15 latach służby wojskowej zdecydowałeś się wejść akurat w rynek nieruchomości? Czy była to przemyślana strategia, czy raczej zbieg okoliczności?

Przemysław Mularczyk: Zawsze będąc na etacie marzyłem o prowadzeniu biznesu. Z drugiej strony zmieniałem prace na coraz lepiej płatne, kupowałem nieruchomości. Pracowałem jako pracownik cywilny NATO co dało mi jeszcze lepszą dźwignię finansową. Gdy przekroczyłem 40 lat….zacząłem gorączkowo szukać biznesu w którym mógłbym się spełniać. Pieniądze już się dawno zgadzały a szkoda byłoby kiedyś żałować, że się nie zaczęło robić o czym się marzyło.

Inwestując w nieruchomości miałem kontakt z agentami i pomyślałem, że warto to robić jako biznes, a nie jako mikorfima jak to robi chyba 95% (lub więcej) agencji nieruchomości. Trochę okoliczności pomogły, ale też nie chciałem robić flipów, remontów, obsługi najmu dla kogoś. Przemyślane było robienie biznesu na marży od dużych kwot. Dlatego w 2015 rozpocząłem od biura franczyzowego Freedom gdzie dostałem dobre fundamenty skutecznego, małego biznesu który wkrótce zamarzyłem żeby wyskalować.

Sebek: Czyli ta myśl latami dojrzewała w Tobie. W jaki sposób wykorzystałeś wojskową dyscyplinę w nowoczesnym zarządzaniu. Jak przekłada się doświadczenie z dowodzenia okrętem na codzienne prowadzenie zespołu 150 agentów nieruchomości?

Przemek: Trzymamy się zasad tak samo, jak na okręcie. Na okrętach Marynarki Wojennej RP obowiązywał RSO (Regulamin Służby na Okrętach) gdzie były spisane zasady życia i bezpieczeństwa służby obowiązujace WSZYSTKICH na pokładzie, nawet gości. Na okręcie każdy w Załodze jest ważny, bo byliśmy od siebie współzależni i odpowiedzialni za swoje WSPÓLNE bezpieczeństwo. W Muvon mam też spisane zasady i reguły zachowania do których się odwołujemy gdy mamy wątpliwości. WSPARCIE – DYSCYPLINA – INTEGRALNOŚĆ.

Na okręcie było tak samo, jak teraz w MUVON. Gdy nowy marynarz przychodził musiał zaliczyć znajomość okrętu i czynności na swoim stanowisku. Otrzymywał WSPARCIE swoich starszych kolegów bo oni rok temu byli w takie samej sytuacji. Tak samo robimy w Muvon. Młody agent jest podłączany do starszych, podlega pod wytyczne i wsparcie swojego mentora a kadra biura go wspiera na każdym etapie pracy z klientem. DYSCYPLINA w Muvon polega na robienie tego na co się umówiliśmy i zawsze się odwołujemy do ustaleń już w cyklach codziennych aktywności w formule CEL – WYNIK – KAIZEN (problem – przyczyna – rozwiązanie). INTEGRALNOŚĆ – znaczenie tego słowa dobrze zrozumiałem podczas szkoleń wojskowych w USA. Dla przykładu w US AIR FORCE pierwszą wartością jest INTEGRITY FIRST… Na okręcie i w Muvon ma być tak samo. INTEGRALOŚĆ czyli jedność. Możemy mieć inne zdanie, możemy czasem się nie zgadzać ale na zewnątrz jesteśmy jednością. 

Sebek: To niesamowite jak bardzo zasady wojskowe pomagają w biznesie. Pierwszy raz spotkałem się z tym czytając książkę Ekstremalne przywództwo stworzonej przez świetny duet Jocko Willink oraz Leif Babin. Wracając do rozmowy – zaczynałeś w Freedom Nieruchomości w Łodzi, gdzie zbudowałeś największy oddział w sieci – 40-osobowy zespół. Co robiłeś inaczej niż pozostałe 64 biura, że udało Ci się osiągnąć taką pozycję?

Przemek: Biura franczyzowe i ich właściciele to są dobrzy rzemieślnicy. A rzemieślnik np. szewc czy krawiec to mistrz najlepszy w swoim warsztacie. Mistrz ma kilku uczniów, może czeladników. A gdy przyjmuje nowa osobą na przyuczenie gdy zwolni się miejsce. Dla mnie to idealna analogia. Właściciel butikowego biura jest mistrzem w swoich fachu, skupia się na obsłudze klienta a jeśli ma czas i energię trochę się zajmie nowym agentem. Skupia się na swojej własnej pracy czyli na pracy w biznesie, a nie nad biznesem. I tak działa cała branża. Tysiące malutkich biur rzemieślniczych… Gdy Freedom organizował centralne szkolenie dla agentów zwykle przyjeżdżało 20+ osób gdzie często 10 było TYLKO od nas z Łodzi. My myśleliśmy, JAK usprawniać biznes. Ja NIGDY nie pracowałem w biurze na własny rachunek tylko dla wzrostu i obrotów agentów. Nie byłem ich konkurencją (model rzemieślniczy) a zamiast tego budowaliśmy back office wspierający agentów.  

Zobacz też: Praca na etacie to przedszkole dla dorosłych – Mateusz Duchniak o budowie i rozwoju biznesu cyfrowego

Czarny pas biznesu

Sebek: Jesteś absolwentem programu Lean Black Belt – masz „czarny pas” w zarządzaniu procesowym. Możesz zdradzić 2-3 konkretne narzędzia Lean, które stosujesz na co dzień w Muvon i które dają największy efekt?

Przemek: Oczywiście. 

  1. Board Meeting na każdym poziome organizacji pracy biznesu. Są to cykliczne (codzienne, tygodniowe, 2 tygodniowe i miesięczne) spotkania przy tablicy wskaźników na każdym poziome zarządzania oraz ich analiza w formule PLAN – WYNIK – KAIZEN (problem – przyczyna – rozwiązanie)
  2. Portfolio procesów gdzie minimum raz na rok robimy review, definiujemy dany proces, nadajemy mu miary i priorytety. Z takiej analizy wyszło nam, że proces rekrutacji jest naszym drugim najważniejszym procesem biznesowym zaraz po sprzedaży. Bez rekrutacji NIGDY nie bylibyśmy w stanie realizować naszych celów strategicznych. Najpiękniejsze jest to, że nie mamy ograniczeń w liczbie agentów poprzez nasz model biznesowy.
  3. SIPOC – ogólny model rozpisania procesu gdzie zaczynamy od C – czyli customer. Ważne jest określenie kto jest beneficjentem procesu i na czym mu zależy. Rozpisując SIPOC wpisujemy kroki czynności procesu. Warto do tego przeanalizować wąskie gardła które należy poprawić. Jedna zmiana może usprawnić cały proces.
  4. Business Model Canvas i węziej Value Proposition Canvas planując model biznesowy. BMC i VPC zastosowaliśmy do przygotowania propozycji wartości dla organizacji wewnątrz biura – dla naszych agentów. To samo narzędzie do zdefiniowania wartości dla deweloperów.
  5. 5 sił Portera – nawet lepsze narzędzie niż analiza SWOT do planowania ekspansji i przewagi konkurencyjne MUVON na tle Kraju.

Sebek: Dzięki za podzielenie się tak dużymi konkretami. A jak wygląda Twoja kultura organizacyjna w praktyce? Wspominasz często o misji, wizji i miernikach – czy każdy z 150 agentów rzeczywiście zna te wartości na pamięć, czy to bardziej teoria?

Przemek: Każdy z Kadry to wie, zna i komunikuje jasno w zespołach. Ludzi to nakręca, że są częścią czegoś większego. Już na poziomie rekrutacji komunikujemy jaką jesteśmy firmę, po co istniejemy, do czego zmierzamy i jak to zmierzymy…. Każdy wie, że naszym wejściem na Mont Blanc będzie sprzedaż ponad 5000 nieruchomości rocznie w 2030. Widzimy swój szczyt z daleka i mierzymy drogę do obozów. Właśnie (1.12.2025) docieramy do 2 obozu na poziomie 755 sprzedanych nieruchomości (cel na koniec 2025). 

Cel strategiczny do 2030 jest podzielony na cele roczne. Cele roczne są podzielone na cele zespołowe mierzone w kategoriach: 

  • Growth – wzrost, w różnych aspekatach np. porównujemy jego poziom z tego miesiąca i z miesiąca w poprzednim roku. Takie porównanie rok do roku powaliło niejedną osobą (w pozytywnym znaczeniu!)
  • Happiness – mierzymy regularnie jak się ludzie u nas czują. 
  • Changeablity – odporność biznesowa czyli jak każdy agent, zespół, firma jest zabezpieczony na wypadek „czarnego łabędzia.” 
  • Producitivy – każdy widzi wzrost i daje mu to ogromną przyjemność widząc swój rozwój. 

Kultura organizacyjna Muvon to świadomości, że każda osoba w firmie jest częścią czegoś większego niż tylko sprzedaż nieruchomości. Nasi młodzi agenci chodzą na networkingi pośredników i przekonują się o swojej ogromnej wartości słuchając innych jakie mają problemy które u nas nie istnieją np. niskie wynagrodzenia, kwestia wyłączności czy „sprytnych” klientów.

Wypadek

Sebek: W 2023 roku miałeś poważny wypadek motocyklowy, w wyniku którego straciłeś nogę. Jak firma radziła sobie przez okres Twojej nieobecności i rehabilitacji? Co to nauczyło Cię o budowaniu systemów, które działają bez Ciebie?

Przemek: To było ciężkie doświadczenie zdrowotne dla mnie. Przez kilka tygodni byłem zamurowany w łóżku. A dla moich ludzi w pierwszych dniach to było chyba jeszcze większe wyzwanie bo obawiali się, czy i jak ja z tego wyjdę, czy firma nie upadnie. Wkrótce okazało się, że mój mental jest bardzo wysoko a najważniejsze rzeczy i sprawy były już wcześniej oddelegowane kadrze której zaufałem przed laty. Moja żona przejęła dużą część obowiązków w firmie. Pracownicy robili to, co do nich należało: agenci pozyskiwali i sprzedawali nieruchomości, dział wsparcia sprawdzał dokumenty i koordynował ich obieg, wynagrodzenia i podatki były płacone. Rekrutacja była w toku, przybyło kilka osób w firmie a ogólnie biznes urósł o 600 tys zł w 2021 roku. 

Ja „lizałem rany” przez 6 miesięcy. Jestem bardzo dumny z mojej Załogi. Sprawili się dzielnie. Najważniejsza lekcja z tego jest taka, że jeśli masz firmę która bez Ciebie nie funkcjonuje to nie masz biznesu, tylko jesteś ciężko pracującym rzemieślnikiem. Ja zawsze chciałem mieć biznes i nadal tak firmy prowadzimy. Redundancja = zastępowalność na każdym poziomie jest kluczem żeby pracować i spać spokojnie gdy nastąpi kryzys. Ale o zastępowalności nauczyłem się w Marynarce Wojennej RP oraz konfigurując systemy i serwery w poprzedniej karierze w NATO. Fajnie jest czerpać z poprzednich doświadczeń i wdrożeń w przyszłych projektach. Ktoś to nazwał intersection. 

Sebek: Ogromny szacunek za podniesienie się po takim wypadku. Choć człowiek na coś takiego przygotować się nie może, o tyle Twój biznes był na to przygotowany. Gratuluję! Obecnie znów jeździsz na rowerze i prowadzisz samochód z protezą. Co konkretnie pomogło Ci wrócić do pełnej aktywności – fizycznie i mentalnie? Jak to wpłynęło na Twoje podejście do biznesu?

Przemek: Mentalnie to poczucie celu i wsparcie najbliższych. Moja żona Sylwia jest skarbem bez której byłoby mi bardzo ciężko wrócić do firmy. Sylwia ma podobny mental zwycięzcy i razem dopingujemy się do rozwoju biznesów. I nawet rower to jest jej zasługa bo ja nie wiedziałem, że można zamówić protezę która dobrze się zgina do jazdy na rowerze, bez tego bym nie jeździł….

Siła rekomendacji

Sebek: 32% Twoich ofert pochodzi z rekomendacji. To bardzo wysoki wskaźnik – jakie konkretne działania budują takie zaufanie u klientów, że sami polecają Was dalej?

Przemek: Wysoka skuteczność, zero obiecywanie niemożliwego i wysoki SAY / DO ratio. Muvon sprzedaje nieruchomości tak jakbyśmy mieli obsługiwać swoją siostrę czy brata. 

Sebek: Odnoszę wrażenie, że branża pośrednictwa nieruchomości ma równie złą opinię, co agencje marketingowe. W tym kontekście doskonale rozumiem, jak dużą wartością jest wysokie say / do ratio. Przechodząc do następnego wątku – prowadzisz konto na TikToku, co rzadko się zdarza wśród prezesów firm nieruchomości. Jaki content działa najlepiej i czy rzeczywiście przekłada się to na biznes, czy traktujesz to bardziej jako sposób na komunikację z młodszą grupą odbiorców?

Przemek: TikTok to trochę była zabawa i sprawdzenie siebie, czy można coś ważnego powiedzieć w 30 sekund. I udało się. Mówię TYLKO o tym w co wierzę i wierzę, że ma to wartość. Często ludzie mnie w życiu pytali o krótkie rady życiowe czy biznesowe. Rzeczy o których należałoby napisać książkę przekazuję w firmie krótkiej i sensownej zajawki do inspiracji i szukania dalej rozwiązań np. kwestie nadpłaty kredytu hipotecznego. Sam w życiu wszystkie kredyty spłacałem przed terminem bo nie wierzę w „tani” pieniądz z kredytu. 

Sebek: Mam podobne podejście i nadpłacam kredyty hipoteczne ile tylko mogę – nie mogę doczekać się, jak je pozamykam. Wracając do mediów społecznościowych, ile czasu tygodniowo poświęcasz na tworzenie contentu? Jak to wpływa na rozpoznawalność Muvon i rekrutację nowych agentów?

Przemek: Obecnie kilka minut. Mamy w Muvon cały dział marketingu plus nasi agenci robią fantastyczną robotę. Ekosystem wzrostu agentów działa tak, że nasi agenci lubią mówić o swojej pracy i tworzą treści które ich kręcą. Sztosem dla mnie jest chciałem wiecej

Zobacz też: Jak naprawdę działają wirale – i dlaczego to nie jest magia?

Błędy i wskazówki

Sebek: Jakie są największe błędy, które widzisz u innych właścicieli biur nieruchomości? Co robią źle w zarządzaniu zespołami sprzedażowymi, a czego mogliby się nauczyć od Twojego podejścia?

Przemek: John Maxwell dzieli menadżerów na 3 typy:

  1. trzyma kciuki żeby było lepiej
  2. przygląda się innym
  3. bierze sprawy w swoje ręce

Jest kilka patologii w procesie prowadzenie biura nieruchomości które można zastosować do innych biznesów. 

  1. Praca w biznesie, a nie nad biznesem – czyli tysiące małych biur gdzie właściciel to jest rzemieślnik pracujący ciężko a agenci są tylko na doczepkę.
  2. Silosy – czyli każdy po swojemu a szef jest mało dostępny. Do tego dochodzi wewnętrzna konkurencja i oczywiście właściciel na szczycie łańcucha pokarmowego, do którego „najwięcej wpada” i robi najlepsze deale
  3. Ludzie przychodzą „do roboty” – brak poczucia przynależności do organizacji bo organizacja tego nie wspiera. Objawia się to szybkim wypaleniem wśród pracowników i chęć przejścia „na swoje”, żeby zrobić to „po swojemu”, często lepiej, z większym zaangażowaniem. 
  4. Opinie zamiast faktów – czyli praca „na czuja”. Bo ktoś tak szkolił, bo nie ma refleksji, analizy i liczenia co działa, a co nie i czy da się na tym zarobić.
  5. Zarządzanie przez trzymanie kcików – w pośrednictwie to standard.
  6. Uczniowie i czeladnicy – brak systemu zarządzania, brak przywództwa i „podłączania” ludzi do organizacji.
  7. Bieżączka zamiast strategii – brak strategii, liderów,  odpowiedzialności… ciągłe pozyski, prezentacje, notariusz, umowy i gaszenie pożarów.

Sebek: Odnoszę wrażenie, że te problemy dotyczą wielu biznesów, nie tylko branży pośrednictwa nieruchomości. Jednak Twoje przykłady świetnie to wizualizują. Jednak u Ciebie jest inaczej. Muvon otrzymało tytuł Diament Forbesa 2025. Jakie konkretne wskaźniki finansowe lub biznesowe zadecydowały o tym wyróżnieniu? Możesz zdradzić tempo wzrostu firmy?

Przemek: Firma rośnie przychodowo od ponad 10 lat z jedną obsuwą w 2022, gdy otwieraliśmy Muvon odchodząc z franczyzy Freedom. Część produktywnych agentów nie wierzyło, że Przemek po wypadku może zrobić coś lepszego niż największe biura Freedom w Polsce. 

Mogę się podzielić, rzeczy są dostępne i tak publicznie w KRS. Ja bazuje na cashflow:

  • 2025 roku zanotowaliśmy stratę w pierwszym roku działalności
  • 2026 – 0,588 mln. zł. 🔼
  • 2027 – 0,925 mln. zł. 🔼
  • 2028 – 0,982 mln. zł. 🔼
  • 2019 – 2,193 mln. zł. 🔼
  • 2020 – 2,995 mln. zł. 🔼
  • 2021 – 3,982 mln. zł. 🔼
  • 2022 – 3,371 mln. zł. 🔽
  • 2023 – 4,790 mln.. zł. 🔼
  • 2024 – 8,901 mln. zł. 🔼
  • 2025 – lecimy powyżej 13 mln zł netto przychodu 🔼

Mamy bardzo, bardzo ambitny cel rosnąć 46% rocznie. Na razie nam się udaje. W 2024 sprzedaliśmy 517 nieruchomości, w 2025 ponad 750. Cel na 2026 to ponad 1100.

Jak się skontaktować?

Sebek: Gratuluję takich wyników i trzymam kciuki za dalszy rozwój! Gdyby ktoś chciał skorzystać z Twoich produktów lub usług, to jak najlepiej się z Tobą kontaktować?

Przemek: Sprzedażą zajmują się moi agenci. 

Muvon jako inkubator rozwoju agentów i menadżerów ciągle rekrutuje ludzi których jest w stanie nauczyć tego zawodu. Mamy otwarte drzwi dla agentów rynku. Dajemy możliwość rozwoju obecnego biura pod parasolem Muvon. Duży i dobrze zorganizowany biznes może więcej. 

Zapraszam kandydatów, agentów i właścicieli biur do kontaktu: biuro@muvon.pl lub telefonicznie do mnie 794 219 499 (warto zostawić SMS gdy nie odbiorę)

Przemysław Mularczyk
Były dowódca okrętu ratowniczego Marynarki Wojennej RP, który po 15 latach służby wojskowej i misjach w Afganistanie zbudował od zera ogólnopolską sieć biur nieruchomości Muvon z 150-osobowym zespołem. Absolwent programu Lean Black Belt przekształcił doświadczenia z dowodzenia okrętem w unikalną kulturę organizacyjną, gdzie każdy agent zna misję, wizję i wartości firmy na pamięć. Po traumatycznym wypadku motocyklowym, w wyniku którego stracił nogę, udowodnił, że zbudował prawdziwy biznes. Firma nie tylko przetrwała jego nieobecność, ale nawet urosła o 600 tys zł, co zaowocowało tytułem Diament Forbesa 2025 i przychodami na poziomie 13 mln zł rocznie.

Może Cię jeszcze zainteresować: